Pies niszczy? Kup klatkę!

O ile klatka dobrze wdrożona w psią egzystencję przynosi wiele pożytku i bywa bardzo pomocnym narzędziem, o tyle nie jest i nie będzie magicznym remedium na problemy psa z lękiem separacyjnym.

Zwłaszcza, że zdesperowany właściciel najczęściej po usłyszeniu takiej „genialnej” porady kupuje klatkę i zamyka psa niemal od razu po jej dostarczeniu przez kuriera! Co jest zrozumiałe, ponieważ chce uniknąć dalszych zniszczeń. Nagłe zamknięcie psa w klatce bardzo często kończy się w jakiś dramatyczny sposób. Pies w wyniku stresu albo zaczyna wyć i szczekać (jeśli dotychczas tylko niszczył) albo załatwia się w klatce i, naprawdę, nie robi na złość! lub okazuje się być mistrzem ucieczek, a czasami nawet sięga do samookaleczeń, który to nawyk bardzo ciężko jest wyeliminować! Wyłamane pręty lub urwane drzwiczki czy podłoga to tylko jedne z możliwych zniszczeń, jakie może wyrządzić klatce zdesperowany pies i pół biedy, jeśli sam sobie nic podczas tego nie zrobi. Często jednak zdarza się, że pies niszczy sobie lub wyłamuje zęby, zdziera łapy do krwi próbując się podkopać lub w skrajnych przypadkach może utknąć pomiędzy rozgiętymi prętami i się poddusić!

O ile klatka może służyć jako zabezpieczenie naszego mienia przez zniszczeniem, o tyle niczego sama w sobie psa nie uczy. Żeby klatka stała się bezpiecznym azylem i miejscem, w którym pies będzie w stanie się wyciszyć i spokojnie spędzić czas naszej nieobecności, trzeba przerobić dokładnie trening klatkowy. Trwa to kilka tygodni do kilku miesięcy, w zależności od poprzednich doświadczeń psa i jego charakteru. Jeśli nie przerobimy klatki i nie skojarzymy jej pozytywnie psu, używając jej tylko pogłębiamy psi stres.

Dlatego klatkę możemy wdrażać jako pomoc przy dobrze dobranej i zaplanowanej terapii behawioralnej, natomiast pamiętajmy, że nie jest ona złotą różdżką i nie rozwiąże problemów separacyjnych naszego psa, a nieumiejętnie użyta może je pogorszyć. Zatem jeśli nadal nie wiesz, co robić, gdy pies niszczy, właśnie to nagranie z pewnością będzie pomocne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *